Strona główna Plotki i mity Roksa zamknięta. Strona nie działa

Roksa zamknięta. Strona nie działa

190
0
PODZIEL SIĘ

Roksa.pl to jeden z najstarszych i chyba najpopularniejszy serwis z ogłoszeniami towarzyskimi w Polsce. Roksa.pl posiadała też inne domeny jak roksa.eu, roksa.sex czy roksa.xxx ale wszystkie one prowadziły na tą samą stronę roksy. Ten już legendarny serwis działał na naszym rynku prawie 20 lat bo aż od 2002 r. Można więc śmiało powiedzieć że rozrastał się, rozwijał i zmieniał wraz z całą generacją polaków. W chwili zamknięcia według Similarweb stronę Roksa odwiedzało 10,5 mln użytkowników miesięcznie spędzając tam średnio prawie 9 minut.

Każdy chyba pamięta sytuację gdy w 2019 roku wykradziono w wyniku ataku hakerskiego dane z firmy ale po tej klęsce serwis się podniósł i działa nikomu nie wadząc aż do teraz – co tak naprawdę się dziś stało?

Patrząc po tym jak wygląda teraz ruch: po wyłączeniu roksy użytkownicy skierowali się do konkurencyjnych serwisów przeciążając im serwery.

Pozostaje nam tylko jedno pytanie, które chyba nigdy nie zostanie bez odpowiedzi: Kim jest dziewczyna z głównej strony roksa.pl?

Przyczyny zamknięcia serwisu Roksa.pl
26.11.2021 to data, którą wielu mężczyzn ale i ciężko pracujących kobiet uzna za datę, która coś nam zabrała, i przy której coś bezpowrotnie straciliśmy. Ale czy na pewno? I dla czego to się stało? Postaramy się tutaj odpowiedzieć na te pytania i przytoczyć możliwe scenariusze

Sytuacja Prawna – nie od dzisiaj wiadomo przecież, że nagonka naszego wspaniałego rz… na przedsiębiorców i wyszukiwanie różnych luk prawnych by przycisnąć legalne biznesy albo na te działające w szarej strefie wzrasta coraz bardziej. Nie będzie więc chyba kłamstwem przypuszczać, że być może dobrał się do nich ktoś używając argumentów odnośnie trzech przestępstw związanych z prostytucją: stręczycielstwo (nakłanianie do prostytucji), sutenerstwo (czerpanie korzyści majątkowych z uprawiania prostytucji przez inną osobę) lub kuplerstwo (zachowanie polegające na ułatwianiu innej osobie uprawiania prostytucji). O ile o to pierwsze raczej możemy być spokojni to sutenerstwo – w końcu Roksa zarabia na prostytucji, może nie bezpośrednio ale reklamy z serwisu służącego tylko temu to też zarobek. Nie mówiąc już o Kuplerstwu – spójrzmy prawdzie w oczy chyba nie da się bardziej ułatwić komuś prostytucji niż oferowanie wszem i wobec dostępu do takich treści.
Trzymajmy kciuki jednak by to nie było to.

Mafia – w każdym filmie który oglądamy wmawia się nam, że prostytutkami zarządza Mafia, czy tak jest w prawdziwym życiu? – my nie wiemy ale skądś musiał wziąć się ten przesąd. Może więc cały problem serwisu z ogłoszeniami towarzyskimi Roksa.pl to nie kwestie prawne (być może nie bezpośrednio) a zagrywki wielkich ludzi, o których nie słyszymy, a którzy być może przez to, że roksa promuje nie to co oni by chcieli tracą dziesiątki tysięcy?

Chęć zyskania rozgłosu – każdy z nas zna serwis Onlyfans, ale ile osób go znało zanim wszystkie gazety, czasopisma, witryny internetowe i cały facebook zaczął aż huczeć o tym, że “Onlyfans rezygnuje z erotyki”?
Kto przy zdrowych zmysłach pomyślał chociaż przez 2 sekundy: “tak, onlyfans rezygnuje z ero bo nie chcą być z tym wiązani, to dobre marketingowo i finansowo posunięcie” – na pewno nikt, a przynajmniej nikt kto chociaż trochę zdaje sobie sprawę jakim procentem dzisiejszego internetu jest erotyka i ile pieniędzy codziennie jest na pornografię wydawanych.
Była to zagrywka czysto medialna, pod publikę i czysta zagrywka by zbudować sobie już teraz wprost legendarną renomę.
Czy więc Roksa zrobiła to tylko dla rozgłosu, a my pisząc ten artykuł daliśmy się złapać w zagrywki ich speców od marketingu?

Roska.pl alternatywy dla mężczyzn
Nie będziemy kłamać, przecież wielu z nas zna znajomego znajomego.. takiego “anonimowego” klienta – szwagra (slangowe określenie Pana korzystającego z usług cór koryntu) który dziś załamał ręce nie wiedząc co zrobić z najbliższą przerwą w pracy albo wyjazdem “integracyjnym” do Gdańska.
My w tym artykule postaramy się odpowiedzieć na to pytanie – co zrobić, gdzie szukać alternatyw serwisu Roksa.pl

Hotmax.pl – to dużo mniejszy i mniej ubiany brat w rodzinie serwisów z anonsami towarzyskimi. Musimy przyznać, że gdyby nie Popek i jego piosenka to dawno o tym serwisie by świat zapomniał.



ero.club – nowe dziecko w rodzinie serwisów z anonsami towarzyskimi, mało szumu, mało rozgłsu ale za to jak twierdzi “kolega kolegi kolegi” pewny kontent tak dla Pań jak i dla Panów, a co najważniejsze nie tylko w polsce ale i za granicą.



odloty.pl – tej królowej chyba nie trzeba przedstawiać, zawsze obok Roksy wymienia się Odloty jednym tchem będąc zapytanym o strony z anonsami towarzyskimi. Wydaje nam się że dziś nie ma szczęśliwszego człowieka na ziemi niż właściciel serwisu odloty.pl – pozdrawiamy z cała redakcją i życzymy suksesów!



Adoreo.com – na koniec zostawiamy tegorocznego czarnego konia, może nie jest to serwis z ogłoszeniami gdzie dzwonisz i idziesz do sąsiadki “next door” ale można tutaj poznać wiele dziewczyn. To coś pomiędzy Tinder a Onlyfans.



(Ja nie wierzyłem jak zobaczyłem tu profil koleżanki z pracy).
A dodatkowo dla wszystkich fetyszystów stóp – tak możecie sobie tutaj od dowolnej laski zamówić zdjęcie
stopek!

Roksa.pl alternatywy dla kobiet
Kobiety też mają swoje potrzeby i muszą wiedzieć gdzie najlepiej dodawać anonse towarzyskie czy ogłoszenia.

Odloty.pl – czy naprawdę musimy wam to przedstawiać, przecież wiedząc co to roksa wiecie co to odloty i na pewno macie tutaj nie jedno konto – prawda?

Hotmax.pl – budzi się dla was do życia – wazne by nadal Twój numer wyświetlał się w internecie a klient tęskniący za czułością mógł Cię znaleźć.



Adoreo.com – wiecie, że można zarabiać w intrenecie prowadząc konto w serwisie randkowym i sprzedając zdjęcia czy filmiki? 

Ogłaszamy24 – zapytacie mnie dziewczyny pewnie czemu wam do cholery daje tutaj serwis z ogłoszeniami o sprzedaży pralek i traktorów. I tutaj was zaskoczę, tutaj równie dużo jest ogłoszeń o korepetycjach, sprzedaży co ogłoszeń towarzyskich. Warto zaryzykować.