Strona główna Seks i związki Wstydliwy temat – masturbacja

Wstydliwy temat – masturbacja

391
0
PODZIEL SIĘ

Masturbacja wciąż pozostaje jednym z tematów tabu, tematem, którego się nie porusza, bo budzi jedynie wstyd i prowadzi do spuszczenia oczu i nerwowości wśród rozmówców? Dlaczego? Tego nie wiadomo, ale zapewne odpowiedzialne jest za to wychowanie oraz kreowanie masturbacji, jako czegoś niezdrowego. Jak jest naprawdę?

Wbrew temu, co uparcie głoszą przedstawiciele pewnej duchowej organizacji, masturbacja nie jest niczym niezwykłym i nienaturalnym. Nie wyrastają od niej włosy na dłoniach, nie stajemy się ślepi ani nie prowadzi do dysfunkcji mózgu. Jest to całkowicie naturalne zachowanie, służące do pozbycia się z organizmu nagromadzonego napięcia seksualnego, a w przypadku mężczyzn, także nagromadzonego nasienia. Jest to niezbędne dla zachowania równowagi fizjologicznej, ale przede wszystkim – psychicznej. Seks jest nieodłącznym elementem życia i unikanie go (lub jakichkolwiek jego substytutów) prowadzi do zaburzeń, które mogą boleśnie odbić się na psychice.

Masturbacja nie jest niczym złym, masturbują się wszyscy i chociażby chciało się ukryć ten fakt, nie da się oszukać biologii. Pozbywanie się napięcia seksualnego jest czymś absolutnie normalnym, nie wymagającym ani wytłumaczenia, ani rozliczenia, a już na pewno nie potępienia. O masturbacji nie mówi się głośno, bo w naszym społeczeństwie generalnie nie rozmawia się głośno o tematach seksualnych, a o kwestiach w tym temacie najwięcej ma do powiedzenia duchowieństwo, roztaczające dziwne wizje związane ściśle z określonym, hermetycznym światopoglądem. Ale seks nie jest niczym wstydliwym – nie bójmy się o nim mówić!