Strona główna Styl życia Karta kredytowa – pułapka?

Karta kredytowa – pułapka?

660
0
PODZIEL SIĘ

Karta kredytowa jest popularnym środkiem płatniczym na całym świecie, ale czy jest bezpieczna? Korzystanie z niej wiąże się z wieloma aspektami, które można by nazwać nawet ryzykownymi. Jak zatem rozmyślnie korzystać z „plastiku”? Przede wszystkim pamiętajmy, że karta kredytowa wiąże się z przyznaniem nam zdolności kredytowej przez bank wydający kartę. Zazwyczaj nie trzeba mieć otwartego konta, żeby dostać kartę, ale z pewnością jest to wygodniejsze i wiąże się z dodatkowymi opcjami, np. niższym oprocentowaniem. No właśnie, oprocentowanie – karta kredytowa działa na zasadzie kredytu, który bank przyznaje nam na pewien określony okres czasu. Im dłużej zajmie nam jego spłata, tym większe odsetki zostaną naliczone, a my będziemy musieli zwrócić o wiele więcej pieniędzy, niż pożyczyliśmy. Jak przy kredycie tradycyjnym, z małą różnicą: mianowicie karty są zazwyczaj oprocentowane o wiele wyżej. Oczywiście istnieje coś takiego, jak okres bezodsetkowy – jeśli spłacimy całość należności w tym czasie, nie zostaną nam naliczone dodatkowe odsetki. Ale wystarczy, że zabraknie chociażby 1% i odsetki naliczane będą nie od brakującej kwoty, ale od całości. Tutaj można wpaść w pierwszą pułapkę. Drugą jest nierozsądne korzystanie z karty. Oczywiście, jeżeli zarabiamy dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, możemy pozwolić sobie na rozrzutność w korzystaniu z karty kredytowej, ale jeśli nie dysponujemy takimi stałymi przychodami, warto przeanalizować sytuację finansową, zanim wykona się operację „plastikiem”. W przeciwnym razie możemy wpaść w spiralę długów, a z niej bardzo ciężko jest się wydostać.